Pokazy ruedy
Formacja ruedy Salsa Clubu cały czas dzielnie trenuje i szykuje się do pokazów. Po tańcach na Osowiadzie i po spontan ruedzie pod Krewetką w Gdańsku nadeszła pora na pokazy wakacyjne.
Zaczęliśmy od tańca w Sopocie - przy letniej redakcji Dziennika Bałtyckiego. Najpierw była salsa - musieliśmy się rozgrzać w tańcu, czekaliśmy też na ludzi zwabionych naszym niecodziennym (jak na centrum Sopotu) zachowaniem.
Gdy ilość zebranych ludzi zaczęła spełniać nasze oczekiwania do akcji wkroczył Paweł - opowiedział chwileczkę o Salsa Clubie i przygotował ludzi do naszego pokazu ruedy. Zatańczyliśmy do dwóch utworów by pokazać “o co chodzi” po czym przystąpiliśmy do głównego punktu programu - lekcji ruedy dla zebranych osób.
Oczywiście ochotników prawie nie było - musieliśmy sami wejść między zebranych i wyciągać ich pojedyńczo do koła. Paweł przez mikrofon wydawał komendy i udzielał porad, a my tańczyliśmy podstawowe figury ruedy do kroku z merenge.
Sądząc po załączonej relacji z Dziennika Bałtyckiego zabawa się spodobała
Drugi pokaz miał miejsce w Gdyni tuż przy burcie Błyskawicy. Tam też znajdowała się mobilna redakcja Dziennika Bałtyckiego (zanosi się na monopolizację newsów tanecznych w tej gazecie).
Nie byliśmy jedyną atrakcją tego dnia - obok znajdowały się panie z fundacji Dogtor z kilkoma bardzo przyjaznymi pieskami, były też konkursy w których wygrać można było zaproszenia do kina lub różne gadgety od sponsorów.
Podobnie jak podczas pokazu w Sopocie zaczęliśmy od tańca w parach, by po tej krótkiej rozgrzewce przystąpić do wyciągania “chętnych” z grupy widzów.
Pogoda nie była sprzyjająca - godzinę przed pokazem lało jeszcze straszliwie - z tego powodu ludzi na deptaku było znacznie mniej niż zwykle, ale i tak dało się zebrać całkiem ciekawą reprezentację (od małej dziewczynki po dobrze starszą panią) początkujących salseros.
Jak zwykle była prezentacja najprostszych figur i taniec do kilku utworów - zebrani reagowali coraz lepiej - pojawiły się uśmiechy i komentarze “panowie zmieniają się jak w kalejdoskopie!” - najlepszy znak że nie tylko nam podoba się rueda
Po nauce tańca odważni uczestnicy otrzymali drobne upominki od sponsorów i redakcji a wszyscy chętni otrzymali ulotki z informacjami o naszym klubie.
I tym razem Dziennik Bałtycki zamieścił krótką notkę z tego wydarzenia - tym razem “gwiazdami” na zdjęciu zostali Ewa i Wojtek…